Co zmieniło się w branży wnętrzarskiej dzięki Kolorowi Roku 2017?

Kolor Roku wybierany jest przez Instytut Pantone od niemal 20 lat. Od momentu ogłoszenia „greenery” Kolorem Roku 2017 w polskim Internecie ukazało się ponad tysiąc artykułów z wykorzystaniem jego nazwy. Ponad połowa związana była z branżą wnętrzarską. Uwzględniając wpisy na portalach społecznościowych nazwa koloru pojawiła się ponad sześć tysięcy razy. „Greenery”, jak mało który kolor, pociągnął za sobą znaczące zmiany w sposobie urządzania wnętrz w naszym kraju. Co dokładnie zawdzięczamy zeszłorocznemu wyborowi Instytutu Pantone?

Globalny zespół ekspertów Instytutu Pantone od prawie 20 lat, rok w rok, typuje jedną barwę, która najlepiej odzwierciedla bieżące trendy. Wybory Pantone Color Institute są z reguły bardzo trafne i typowane kolory rzeczywiście odgrywają zauważalną rolę – szczególnie w branżach, w których barwy mają szczególne znaczenie – wnętrzarskiej, designu, modowej. Zmiany jakie w wystroju wnętrz uruchomił wybór na 2017 rok były tak znaczące, że warto im poświęcić chwilę.

Według analizy przygotowanej przez platformę monitoringu Newspoint, w polskim Internecie od momentu ogłoszenia zieleni barwą ubiegłego roku ukazało się ponad tysiąc artykułów z wykorzystaniem słowa „greenery”. Spośród wszystkich publikacji ponad połowa (53%) powiązana była z branżą wnętrzarską, a mniej niż jedna trzecia z branżą modową (30%). Wybory Pantona mają wpływ nie tylko na modę i wnętrza. Analiza artykułów z wykorzystaniem tego słowa wykazała na przykład, że aż siedem procent z nich dotyczyło branży elektronicznej. Jeśli pod uwagę weźmiemy także posty z mediów społecznościowych, to okaże się, że o Kolorze Roku 2017 wspominano ponad sześć tysięcy razy. W social media „greenery” używano najczęściej w kontekście wnętrz – 33% wszystkich publikacji, natury – 31% wzmianek i dopiero na trzecim miejscu stylizacji modowych – 21% i 7% dotyczących urody. Zieleń, jak mało która barwa do tej pory, wprowadziła w naszym kraju wiele zmian w sposobie urządzania wnętrz.

Dzięki „greenery” do branży z impetem wdarły się ciemniejsze odcienie – szmaragdowy i butelkowy – i to właśnie one były jednymi z najmocniejszych trendów kolorystycznych poprzedniego roku. Polacy pokochali nasyconą zieleń we wnętrzach i coraz śmielej zaczynają z nią eksperymentować. Ciemna zieleń pozwoliła na przełamanie dyktatu biało-szarych wnętrz w typie skandynawskim, któremu z ogromną chęcią podporządkowali się Polacy.

Dosłowne przeniesienie koloru „greenery” do wnętrzarskiej mody można było znaleźć głównie w dodatkach. Z pewnością jednak wybór Instytutu przyczynił się do podtrzymania trwającej od 2015 roku mody na żywe rośliny we wnętrzach, którą dodatkowo wzmocnił powrót trendu na naturalne materiały – drewno i marmury. Dzięki ciemnej zieleni i ciemnym odmianom koloru niebieskiego pojawiła się alternatywa dla jasnych, neutralnych wnętrz w typie skandynawskim. Poza tym wnętrza w ogóle „nabrały koloru”. Obecnie głośno jest już o wyborze Instytutu Pantone na rok 2018, ale wątpliwe jest czy żywy fiolet będzie w stanie zagrozić zieleni, którą Polacy pokochali dzięki „greenery”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *